Rynek samochodów elektrycznych w Europie rośnie, ale tempo zmian jest bardzo nierówne. Polska pozostaje jednym z rynków, na których elektromobilność rozwija się wolniej niż w większości państw UE
Europejski rynek samochodów elektrycznych wyraźnie przyspiesza. Według analizy ICCT w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. auta bateryjne (BEV) odpowiadały już za około 21 proc. nowych rejestracji w Europie – o 5 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. Wzrost napędzają przede wszystkim większa oferta modeli, spadające ceny oraz działania wspierające zakup samochodów zeroemisyjnych. O tym, że elektryki są tańsze niż myślimy pisałam na bazie opracowania dotyczącego rynku niemieckiego.
Co ważne jeszcze kilka lat temu samochody elektryczne były niszową alternatywą dla aut spalinowych. Dziś w Unii Europejskiej sprzedaje się ich już więcej niż klasycznych samochodów benzynowych z samym silnikiem spalinowym – choć rynek nadal należy do hybryd.
Przeczytaj też: Pożar w Warszawie strawił ponad 100 aut. Czy były tam elektryki
Największe rynki Europy coraz szybciej zwiększają udział elektryków. W Niemczech udział BEV wzrósł do około 24 proc., a we Francji do około 28 proc. Polska również zwiększyła udział samochodów elektrycznych, ale pozostaje wyraźnie poniżej europejskiej średniej – w analizowanym okresie było to około 5 proc. nowych rejestracji. Oznacza to, że polski rynek nadal znajduje się na wcześniejszym etapie transformacji niż większość dużych gospodarek europejskich. Tabela ICCT wskazuje, że jesteśmy na przedostatnim miejscu zestawienia.

Przeczytaj też: Po sześciu latach od premiery mamy nowy plan dla polskiego elektryka
Różnica między Polską a liderami wynika m.in. z mniejszej skali zachęt zakupowych, wolniejszego rozwoju infrastruktury ładowania oraz wciąż dużej roli samochodów używanych w strukturze rynku. Jednocześnie liczba samochodów elektrycznych w Polsce rośnie. To dane z Licznika Elektromobilności PZPM i PSNM. W pierwszej połowie 2026 r. liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów całkowicie elektrycznych zwiększyła się o 22 737 pojazdów, osiągając na koniec czerwca 154 947 aut. Polska pozostaje więc rynkiem wzrostowym.
Zdj. AR