
BMZ konsoliduje europejską produkcję baterii i przenosi ją z Macedonii Północnej do Polski
Polska przejmuje kolejną część europejskiego łańcucha dostaw baterii – ale warto zachować precyzję. W przypadku BMZ Battery Solutions nie chodzi o budowę nowej fabryki ani klasyczną relokację całego biznesu do Polski. To przede wszystkim konsolidacja produkcji w istniejącym zakładzie BMZ Poland, który ma przejąć zadania realizowane dotąd w Macedonii Północnej.
Niemiecka grupa BMZ poinformowała, że zamknie zakład w Ilinden koło Skopje, a produkcja realizowana w tej fabryce zostanie przeniesiona do Polski. Proces ma przebiegać etapami od sierpnia do grudnia 2026 r. Decyzja obejmuje także 89 pracowników macedońskiego zakładu.
Firma podkreśla, że transfer nie oznacza zmiany technologii ani modyfikacji produktów. Polski zakład już dziś wytwarza systemy bateryjne zgodnie z tymi samymi standardami jakości, wymaganiami klientów i specyfikacjami technicznymi. Dzięki temu przejęcie produkcji ma odbyć się bez zakłóceń dla odbiorców.
Informacja o „przeniesieniu produkcji do Polski” może sugerować powstanie nowej fabryki, jednak rzeczywistość jest bardziej złożona.
BMZ działa jako globalny producent systemów bateryjnych, z zakładami i oddziałami w kilku regionach świata. Poza Polską i Niemcami firma jest obecna m.in. w Stanach Zjednoczonych, Chinach oraz Macedonii Północnej, gdzie do tej pory prowadziła produkcję w zakładzie w Ilinden.
Grupa rozwija działalność w obszarze baterii dla elektromobilności – głównie mikromobilności, przemysłu, magazynowania energii oraz zastosowań specjalistycznych, obsługując klientów na rynkach europejskim, azjatyckim i północnoamerykańskim.
Przeczytaj też: Trudna sytuacja w Volkswagenie przyciąga chiński kapitał
BMZ nie buduje w Polsce kolejnego zakładu od podstaw. Firma zdecydowała się wykorzystać istniejące moce produkcyjne i kompetencje BMZ Poland, zamiast utrzymywać równolegle dwie europejskie lokalizacje.
To przykład trendu, który coraz częściej obserwowany jest w europejskim przemyśle: firmy porządkują swoje łańcuchy dostaw, ograniczają liczbę zakładów i koncentrują produkcję tam, gdzie mają już odpowiednią infrastrukturę, kadrę oraz doświadczenie.
Decyzja jest szczególnie interesująca, ponieważ jeszcze niedawno kierunek rozwoju BMZ wyglądał zupełnie inaczej.
W 2023 r. firma ogłosiła plany dużej ekspansji w Macedonii Północnej. Zakład w pobliżu Skopje miał być jednym z ważnych elementów europejskiej strategii produkcyjnej grupy. BMZ wskazywało wówczas na niższe koszty pracy oraz dostępność lokalnych pracowników jako argumenty przemawiające za wyborem tej lokalizacji. Planowano stworzenie nawet 600-700 miejsc pracy oraz uruchomienie ponad 60 linii produkcyjnych do 2028 r. Co do polskiego oddziału chodziły branżowe słuchy, że zostanie wyciszony.
Po zaledwie kilku latach strategia została jednak zmieniona. Zamiast rozwijać dwa europejskie centra produkcyjne, BMZ zdecydowało się skoncentrować działalność w Polsce.
BMZ nie ujawniło szczegółowej kalkulacji ekonomicznej stojącej za decyzją. Firma wskazuje jednak kilka istotnych elementów. Najważniejsze zdaje się być to, że polski zakład jest już przygotowany do produkcji tych samych systemów bateryjnych i posiada wymagane kompetencje i standardy jakości. Sam proces przeniesienia nie wymaga zmian po stronie klientów, a koncentracja produkcji ma zwiększyć efektywność europejskiej działalności.
W praktyce oznacza to, że Polska stała się dla BMZ bardziej znaczącym miejscem organizacji produkcji niż utrzymywanie dodatkowej lokalizacji na Bałkanach.
Przypadek BMZ wpisuje się w szerszy obraz zmian w europejskim przemyśle bateryjnym, choć nie oznacza, że cały sektor masowo przenosi się do Polski.
Polska już dziś należy do najważniejszych lokalizacji produkcji baterii litowo-jonowych w Europie. Największym przykładem jest działalność LG Energy Solution pod Wrocławiem, gdzie powstają baterie dla sektora motoryzacyjnego, a niebawem także dla magazynów energii. Kraj przyciągnął również inwestycje firm zajmujących się komponentami, materiałami bateryjnymi i systemami magazynowania energii. Rozwijamy także recykling oraz staramy się rozwijać R&D.
Swoje kompetencje w obszarze elektromobilności zwiększają także sami producenci pojazdów i podzespołów.
Przeczytaj też: Niemiecka Varta ledwo przędzie. Jest wniosek o upadłość
Jednocześnie europejski przemysł baterii przechodzi trudny okres. Firmy mierzą się z konkurencją z Azji, presją kosztową, wolniejszym niż oczekiwano wzrostem rynku samochodów elektrycznych oraz koniecznością optymalizacji inwestycji. W takim otoczeniu coraz większego znaczenia nabiera nie tylko budowa nowych fabryk, ale również efektywne wykorzystanie już istniejących zakładów. Przypomnę, że UE stawia na baterie jako jeden z ważnych elementów gospodarki. Komisja Europejska 9 czerwca br. oficjalnie uruchomiła Battery Booster Facility – wart 1,5 mld euro mechanizm wsparcia dla europejskich producentów baterii.
Zdj. BMZ, zakład w Polsce