Partnerzy strategiczni
Orlen
Nowa bateria zamiast nowego wyglądu. Rolls-Royce stawia na technologię

Choć zmiany stylistyczne w Spectre Series II mają charakter ewolucyjny, pod karoserią doszło do jednej z najważniejszych modernizacji od debiutu modelu. Największą nowością jest całkowicie przeprojektowany akumulator wysokonapięciowy. Na takiego elektrycznego Rolls-Royce’a nadal stać będzie niewiele osób, ale z know how na temat baterii zastosowanych w modelu użytek będzie miało jednak więcej osób.

Już pierwsza generacja Spectre wyróżniała się indywidualnie skonfigurowanym pakietem baterii zintegrowanym z konstrukcją samochodu oraz autorskim systemem zarządzania energią (BMS), dostosowanym do sposobu użytkowania typowego dla klientów Rolls-Royce’a. Marka od początku podkreślała, że nie interesuje jej maksymalizacja parametrów katalogowych, lecz dostarczanie mocy i komfortu zgodnie z własną filozofią płynności jazdy.

Przeczytaj też: Jak długo samochód elektryczny może zasilać dom?

W Spectre Series II producent poszedł jednak o krok dalej. Dotychczasowy model wykorzystywał baterię litowo-jonową opartą na ogniwach pryzmatycznych, technologicznie spokrewnioną z rozwiązaniami stosowanymi w BMW i7. W nowej wersji zastosowano szóstą generację ogniw cylindrycznych. Zmiana ogniw nastąpiła też w BMW, grupie do której należy Rolls-Royce. Pisałam o nich przy okazji wizyty w fabryce BMW w Debreczynie.

Według Rolls-Royce’a cylindryczna konstrukcja pozwala skuteczniej zarządzać temperaturą akumulatora. Zastosowano chłodzenie boczne poprawiające odprowadzanie ciepła, dzięki czemu większa część zgromadzonej energii może zostać wykorzystana podczas jazdy. Jednocześnie przeprojektowano chemię ogniw, uzyskując wyższą gęstość energii.

Przeczytaj też: Pieniądze z handlu emisjami trafią do przemysłu

Efekty są wymierne. Spectre Series II oferuje do 18 proc. większy zasięg oraz nawet 14 proc. krótszy czas ładowania. Producent informuje również o wzroście mocy i momentu obrotowego w obu wersjach modelowych.

To szczególnie interesująca zmiana, ponieważ poprawa parametrów nie wynika ze zwiększenia pojemności akumulatora. To wydaje się najbardziej oczywisty kierunek rozowju elektrycznej motoryzacji. Jednak diabeł tkwi tu w szczegółach. Znaczącą rolę odegrały nowa generacja ogniw, ich konstrukcja oraz sprawniejsze zarządzanie energią i temperaturą.

Zmiana, którą widzimy w Spectre jest dobrym przykładem tego, jak rozwija się współczesna elektromobilność. W świecie silników spalinowych kolejne generacje jednostek napędowych powstawały często na bazie rozwiązań doskonalonych przez dekady. Ci sami OEMowie jako producenci samochodów elektrycznych znajdują się na wcześniejszym etapie rozwoju i raczej dążą do ewolucyjnych niż rewolucyjnych zmian. Trwają intensywne prace nad nowymi formatami ogniw, chemią akumulatorów, zarządzaniem temperaturą oraz oprogramowaniem kontrolującym przepływ energii. I są one dużo bardziej czasochłonne niż jeszcze kilka lat temu sądzono.

Przeczytaj też: Solaris walczy o specjalne warunki zamówień w Europie

Faktem jest, że elektronika, zaawansowane algorytmy i sztuczna inteligencja odgrywają coraz większą rolę również w samochodach spalinowych, to właśnie rozwój baterii daje obecnie największe możliwości skokowej poprawy parametrów pojazdów elektrycznych. To od postępów w tej dziedzinie zależą zasięg, szybkość ładowania, osiągi, trwałość i efektywność energetyczna samochodów. Dlatego zmiany, które na pierwszy rzut oka pozostają niewidoczne dla użytkownika, często mają większe znaczenie niż najbardziej efektowne modyfikacje stylistyczne.

W praktyce oznacza to, że Spectre Series II nie jest jedynie liftingiem pierwszego elektrycznego Rolls-Royce’a. To model, który otrzymał jeden z ciekawszych pakietów technologicznych od momentu swojej premiery.

Zdj. mat. prasowe Rolls-Royce

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies