
Ponad 31 tys. paneli fotowoltaicznych, 18,3 MW mocy i blisko 100 owiec zamiast kosiarek. Volkswagen Poznań rozwija projekt agrowoltaiki, który badają naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu
Zielona transformacja przemysłu nie kończy się na montażu paneli fotowoltaicznych. Volkswagen Poznań pokazuje, że farma PV może jednocześnie produkować energię elektryczną, wspierać bioróżnorodność i stać się laboratorium dla naukowców badających wpływ odnawialnych źródeł energii na środowisko.
Farma fotowoltaiczna przy fabryce Volkswagena we Wrześni należy do największych przyzakładowych instalacji tego typu w Europie. Zajmuje około 27 hektarów, składa się z ponad 31 tys. paneli fotowoltaicznych i dysponuje mocą ponad 18 MW. W słoneczne dni może pokryć całe zapotrzebowanie energetyczne zakładu, a w skali roku dostarcza około jednej czwartej energii zużywanej przez fabrykę.
Przeczytaj też: Dwa lata Strefy Czystego Transportu w Warszawie. Czy są korzyści?
To właśnie pod panelami wypasa się dziś blisko 100 owiec rasy wielkopolskiej, które zastąpiły tradycyjne koszenie trawy. Dzięki temu ograniczane jest zużycie paliwa, emisja CO₂ oraz hałas związany z utrzymaniem instalacji.

Projekt ma jednak znacznie szerszy wymiar niż tylko utrzymanie zieleni. Łączy produkcję zielonej energii z ochroną bioróżnorodności i stał się przedmiotem badań naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
– To jedno z pierwszych badań tego typu prowadzonych na wielkoskalowej farmie fotowoltaicznej w Polsce – mówi dr inż. Joanna Składanowska-Baryza z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach UPP. Badacze analizują wpływ agrowoltaiki na dobrostan zwierząt oraz funkcjonowanie całego ekosystemu znajdującego się pod panelami fotowoltaicznymi.

Volkswagen od kilku lat konsekwentnie rozwija własne źródła energii odnawialnej. Rozbudowana farma PV we Wrześni jest jednym z najważniejszych elementów strategii dekarbonizacji spółki, ale przykład z owcami pokazuje, że transformacja energetyczna może iść w parze z ochroną przyrody i nauką.
Za realizację i utrzymanie farmy fotowoltaicznej odpowiada Quanta Energy. Dla firmy to ambitny projekt, przedstawiciele podkreślają, że wyznacza on nowe standardy dla inwestycji OZE.
Przeczytaj też: Polacy wiedzą, że handel emisjami jest potrzebny
To podejście dobrze wpisuje się w trend widoczny w europejskiej motoryzacji. Opisywałam w czerwcu br. fabrykę BMW w Debreczynie, gdzie nacisk położono na niskoemisyjną produkcję, odnawialne źródła energii i efektywność energetyczną. Volkswagen Poznań idzie o krok dalej, pokazując, że nowoczesna fabryka może nie tylko produkować zieloną energię, ale także aktywnie wspierać bioróżnorodność i dostarczać danych do badań naukowych nad rozwojem agrowoltaiki.
Zdj. mat. prasowe VW