
Koncern podpisał porozumienia z fińskimi firmami, które mają pomóc w zapewnieniu dostaw odnawialnego wodoru dla polskiego przemysłu
Orlen nawiązał współpracę z trzema fińskimi partnerami – ABO Energy Suomi, Nordic Ren-Gas oraz VolagHy Kuopio. Porozumienia dotyczą produkcji oraz przyszłych dostaw odnawialnego wodoru i jego pochodnych, takich jak e-metan czy paliwa syntetyczne. Celem jest zabezpieczenie dostaw paliwa, które w najbliższych latach ma odegrać ważną rolę w dekarbonizacji przemysłu. – Polska gospodarka powinna dywersyfikować źródła pozyskiwania energii, ponieważ zwiększa to nasze bezpieczeństwo gospodarcze i polityczne. Podpisane porozumienia dają szansę na rozwój technologii wodorowych i możliwości produkcyjnych tego paliwa w Polsce – podkreśla Wojciech Balczun, Minister Aktywów Państwowych
Przeczytaj też: Zieleńsze paliwa dla lotnictwa
Fińskie firmy, z którymi współpracuje polski koncern rozwijają duże projekty wodorowe – od instalacji produkujących dziesiątki tysięcy ton wodoru rocznie po zakłady wytwarzające paliwa syntetyczne dla transportu, w tym lotnictwa. Orlen chce wykorzystać to zaplecze produkcyjne, a jednocześnie planuje magazynować wodór w Polsce, m.in. w kawernach solnych, które dziś służą do przechowywania gazu. Deklaruje inwestycje w tym obszarze.
Przeczytaj też: Jaką rolę pełnią baterie w systemie elektroenergetycznym
Dla koncernu to element długofalowej strategii transformacji energetycznej do 2035 roku. – Zawarte umowy to dla nas istotny element budowania europejskiego ekosystemu wodorowego. Umożliwią nam skorzystanie z wiedzy i doświadczeń fińskich firm, które zapewnią nam wodór na konkurencyjnych warunkach. Orlen z kolei może go magazynować w Polsce i dostarczać do Europy Centralnej. (…) nasza współpraca będzie ważnym krokiem w kierunku popularyzacji odnawialnego wodoru jako jednego z fundamentów dekarbonizacji unijnego przemysłu i sektora transportu – mówi Marcin Wasilewski, Członek Zarządu ds. Transformacji Orlen Współpraca z Finlandią ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne regionu i pomóc w budowie europejskiego rynku wodoru, który w przyszłości ma zasilać przemysł ciężki, chemię i transport tam, gdzie elektryfikacja jest trudna lub niemożliwa.