
Komisja Europejska przygotowuje plan, który może pozwolić państwom członkowskim na obniżenie VAT na samochody elektryczne, pompy ciepła i domowe magazyny energii. Celem jest przyspieszenie elektryfikacji gospodarki i zmniejszenie zależności od paliw kopalnych
Kończą się prace nad Electrification Action Plan, czyli planem działań Komisji Europejskiej mającym przyspieszyć elektryfikację europejskiej gospodarki. Dokument ma zostać zaprezentowany w połowie lipca i stanowi odpowiedź na rosnące uzależnienie Europy od importowanych paliw kopalnych oraz wysokie ceny energii. Sam plan przyspieszenia elektryfikacji jest elementem szerszej strategii, czyli #AccelerateEU.
Jednym z najważniejszych elementów projektu jest stworzenie ram prawnych, które umożliwią państwom członkowskim stosowanie obniżonych stawek VAT na technologie wspierające transformację energetyczną.
Przeczytaj też: To dobre elektryczne Porsche, ale czy najlepsze?
Na liście znalazły się przede wszystkim: samochody elektryczne, pompy ciepła, domowe magazyny energii. Uwzględniono też inne technologie związane z elektryfikacją budynków – do takich informacji dotarł Reuters.
Projekt nie oznacza automatycznej obniżki podatków w całej Unii Europejskiej.
Komisja chce dać państwom członkowskim możliwość stosowania niższego VAT, natomiast decyzja o jego wprowadzeniu pozostanie w gestii poszczególnych rządów. W praktyce oznacza to, że Polska sama zdecyduje, czy skorzysta z nowych przepisów.
Bruksela zakłada, że elektryfikacja transportu, ogrzewania i przemysłu jest jednym z najtańszych sposobów ograniczenia zużycia gazu i ropy.
Obecnie około dwie trzecie energii zużywanej w Unii Europejskiej nadal pochodzi z paliw kopalnych. Zwiększenie udziału energii elektrycznej – zwłaszcza produkowanej z odnawialnych źródeł – ma poprawić bezpieczeństwo energetyczne oraz ograniczyć emisje gazów cieplarnianych.
Przeczytaj też: Stacje Orlen Chgarge w aplikacji Elocity
Plan przewiduje również stopniowe wycofywanie subsydiów dla paliw kopalnych, wsparcie dla elektryfikacji przemysłu, zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii, poprawę konkurencyjności energii elektrycznej względem gazu i ropy.
Dla Polski nowe przepisy mogłyby stać się jednym z najważniejszych instrumentów wspierających transformację energetyczną.
Obecnie zakup samochodu elektrycznego objęty jest podstawową stawką VAT wynoszącą 23 proc. Gdyby rząd zdecydował się na zastosowanie niższej stawki, cena nowych pojazdów mogłaby wyraźnie spaść, podobnie jak koszt zakupu pomp ciepła czy domowych magazynów energii.
To szczególnie istotne w sytuacji, gdy programy dopłat mają ograniczony budżet, a wysokie ceny nadal pozostają jedną z największych barier dla rozwoju elektromobilności.
Obniżenie VAT nie jest jedynym pomysłem Komisji Europejskiej. Plan elektryfikacji zakłada również uruchomienie nowych programów finansowania dla przemysłu wykorzystującego energię elektryczną oraz zwiększenie inwestycji w sieci elektroenergetyczne.
Według informacji opisywanych przez EUobserver, Electrification Action Plan ma być jednym z bazowych narzędzi ograniczania zależności Unii Europejskiej od importowanych paliw kopalnych. Komisja Europejska planuje wyznaczenie unijnego celu elektryfikacji do 2040 roku, który ma przyspieszyć wykorzystanie energii elektrycznej w transporcie, ogrzewaniu i przemyśle. Z analiz przywoływanych przez serwis wynika, że szybsza elektryfikacja mogłaby do 2040 r. zastąpić około dwie trzecie obecnego zużycia gazu oraz zmniejszyć zużycie ropy naftowej o blisko połowę, wzmacniając jednocześnie bezpieczeństwo energetyczne i konkurencyjność europejskiej gospodarki.
O tym jakie oszczędności w zapotrzebowaniu na ropę w UE przyniosłaby masowa i szybsza elektryfikacja pisałam przy okazji premiery raportu E-Mobility Europe i Ember.
Choć propozycje Komisji są jeszcze na etapie projektu, pokazują wyraźny kierunek europejskiej polityki klimatycznej – zamiast wspierać paliwa kopalne, Unia chce obniżać koszty technologii opartych na energii elektrycznej.
Przeczytaj też: Prąd z wiatraków na Bałtyku trafił do pierwszej baterii elektryka
Choć propozycje Komisji są jeszcze na etapie projektu, pokazują wyraźny kierunek europejskiej polityki klimatycznej – zamiast wspierać paliwa kopalne, Unia chce obniżać koszty technologii opartych na energii elektrycznej.
Mając w pamięci jakie efekty po wprowadzeniu zmiany w opodatkowaniu VAT samochodów elektrycznych osiągnęła Norwegia – pisałam na ten temat w marcu br. kiedy to zarejestrowano tam już ponad milion samochodów w pełni elektrycznych – działania UE wydają się sensowne. Szkoda, że podejmowane są tak późno. W Polsce organizacje lobbujące za elektryfikacją transportu już kilka lat wcześniej sygnalizowały, że obniżenie VAT na elektryki wpłynęłoby korzystnie na ceny i dostępność aut.
Na podst. Reuters i EUobserver
Zdj. AR