Na terenie Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego powstaje projekt, który ma sprawdzić w praktyce, jak połączyć rolnictwo z lokalną produkcją i magazynowaniem energii
Energa, Energa Wytwarzanie i Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego tworzą tam tzw. Wyspę Energetyczną Lubań – centrum demonstracyjne i badawczo-rozwojowe. W pierwszym etapie powstaną instalacja agrofotowoltaiczna, magazyn energii oraz systemy zarządzania energią. W dalszej perspektywie analizowane mają być także rozwiązania związane z biogazem i biometanem.
Przeczytaj też: Nowa inwestycja w biometanownię
Najciekawszy element projektu to AgroPV, czyli jednoczesne wykorzystanie tego samego terenu do produkcji rolnej i wytwarzania energii słonecznej. Nie chodzi więc o proste zastępowanie pól panelami fotowoltaicznymi, ale o sprawdzenie, jakie warunki pozwalają prowadzić obie działalności równolegle i czy taki model może być ekonomicznie opłacalny dla gospodarstw. Magazyn energii i system zarządzania mają z kolei pozwolić badać, jak lokalnie bilansować produkcję i zużycie prądu. Projekt ma być otwarty nie tylko dla rolników, ale także przedsiębiorców, samorządów i społeczności energetycznych.
Przeczytaj też: System kaucyjny to już dziś miliardy opakowań
Lubań jest więc czymś więcej niż pojedynczą instalacją OZE. Ma stać się laboratorium energetyki rozproszonej, w którym można sprawdzić, co rzeczywiście działa poza prezentacjami i modelami biznesowymi. To szczególnie ważne dla Pomorza, które równocześnie przygotowuje się na ogromne inwestycje w offshore wind i energetykę jądrową, a jednocześnie pozostaje regionem, w którym produkcja energii nie pokrywa całego zapotrzebowania. Według materiałów samorządu województwa lokalna produkcja odpowiada obecnie za niespełna 60 proc. zużycia energii elektrycznej, a ponad połowa produkcji pochodzi już z OZE. Lubań pokazuje więc drugą stronę transformacji: obok wielkich elektrowni i farm wiatrowych potrzebne są także małe, elastyczne systemy działające blisko odbiorcy.
Przypomnę, że połączenie nowoczesnej zielonej energetyki i rolnictwa opisywaliśmy w osttanim czasie. BMW pokazało w Debreczynie, że nowoczesna fabryka to zielona fabryka, a z kolei zakład Volkswagena w Polsce zatrudnił do dbania o zieleń wokół farmy fotowoltaicznej stado owiec.
Zdj. Jacek Sowa/UMWP