
Koreański producent chce jako jeden z pierwszych na świecie rozpocząć seryjną produkcję akumulatorów all-solid-state
Samsung SDI potwierdził, że w drugiej połowie 2027 roku rozpocznie masową produkcję baterii ze stałym elektrolitem (all-solid-state batteries, ASSB). To jedna z najbardziej konkretnych deklaracji dotyczących komercjalizacji technologii, która od lat uznawana jest za potencjalnego następcę klasycznych ogniw litowo-jonowych.
Produkcja ma ruszyć w zakładzie w Ulsan w Korei Południowej. Firma planuje przeznaczyć znaczną część inwestycji w rozwój fabryki właśnie na linie do produkcji baterii ze stałym elektrolitem, a także ogniw LFP dla magazynów energii oraz baterii sodowo-jonowych. Samsung SDI rozwija technologię opartą na siarczkowym stałym elektrolicie, a pierwsze próbki trafiły już do producentów samochodów oraz firm rozwijających roboty humanoidalne. Jedną z marek motoryzacyjnych, o których pisano, że podjęła współpracę jest BMW.
Przeczytaj też: Pstryk ma nowych inwestorów
Dla branży elektromobilności to ważny sygnał. Jak Green-News.pl opisywał już wcześniej, baterie ze stałym elektrolitem są postrzegane jako jeden z najbardziej obiecujących kierunków rozwoju magazynowania energii. Zastąpienie ciekłego elektrolitu materiałem stałym ma zwiększyć bezpieczeństwo ogniw, ograniczyć ryzyko niekontrolowanej ucieczki termicznej oraz umożliwić osiągnięcie wyższej gęstości energii. Oznacza to potencjalnie większy zasięg pojazdów elektrycznych przy tej samej masie akumulatora oraz krótszy czas ładowania.
Samsung SDI deklaruje, że rozwijane ogniwa osiągną objętościową gęstość energii przekraczającą 900 Wh/l. Dla porównania, nowoczesne ogniwa LFP stosowane w samochodach elektrycznych osiągają zwykle około 350-450 Wh/l, natomiast ogniwa NMC około 650-800 Wh/l. Jeśli zapowiedzi koreańskiego producenta się potwierdzą, baterie ze stałym elektrolitem będą mogły magazynować nawet o kilkadziesiąt procent więcej energii w tej samej objętości niż najlepsze obecnie stosowane ogniwa litowo-jonowe.
Przeczytaj też: Ukraina to prawdziwy poligon doświadczalny dla baterii
Zapowiedź Samsung SDI kontrastuje z ostrożniejszym stanowiskiem światowego lidera rynku baterii – CATL. W czerwcu prezes firmy Robin Zeng ocenił, że baterie ze stałym elektrolitem wciąż są zbyt niedojrzałe, aby mogły trafić do masowej produkcji przed 2030 r. Według niego największym wyzwaniem pozostaje nie sama technologia, lecz możliwość jej opłacalnego wdrożenia na skalę milionów pojazdów.
Pierwszym odbiorcą nowych ogniw Samsung SDI mają być motoryzacyjne marki premium oraz zastosowania wymagające bardzo wysokiej gęstości energii, takie jak roboty humanoidalne. Dopiero wraz ze spadkiem kosztów technologia może stopniowo trafiać do samochodów produkowanych na większą skalę. To scenariusz zgodny z wcześniejszymi analizami Green-News.pl, wskazującymi, że baterie solid-state nie zastąpią obecnych ogniw litowo-jonowych z dnia na dzień, lecz przez wiele lat będą rozwijane równolegle z technologiami LFP i NMC.
Warto tu dodać, że w lutym br. we Francji rozpoczęła się budowa fabryki baterii LCB, czyli tzw. baterii ceramicznych. To inwestycja Prologium.
Na podst. Battery News, AutoNews, Korea JoongAng Daily
Zdj. Samsung SDI, Kim Eun-ha, wiceprezes Samsung SDI oraz dyrektor zespołu ds. rozwoju produkcji baterii ze stałym elektrolitem