
Kolejny region dołączył do europejskiego sojuszu regionów budujących odporność na kryzys wodny. Polska staje się jednym z aktywnych uczestników współpracy na rzecz bezpieczeństwa wodnego i adaptacji do zmian klimatu
Odporność na kryzys wodny (water resilience) staje się jednym z najważniejszych filarów europejskiej polityki klimatycznej. Coraz częstsze susze, powodzie i ekstremalne zjawiska pogodowe sprawiają, że Unia Europejska odchodzi od myślenia o pojedynczych inwestycjach na rzecz zintegrowanego zarządzania zasobami wodnymi w skali całych dorzeczy.
Wyrazem tej zmiany jest powołanie Alliance of European Regions on Water Resilience and Preparedness for Climate Change – sojuszu europejskich regionów, którego celem jest wzmacnianie odporności na skutki zmian klimatu poprzez współpracę samorządów regionalnych, wymianę doświadczeń oraz rozwój wspólnych projektów inwestycyjnych. Inicjatywa została zainaugurowana 4 marca 2026 r. w Brukseli z inicjatywy regionu Emilia-Romania i ma charakter otwartej platformy współpracy dla europejskich regionów.
Sygnatariusze wspólnej deklaracji podkreślają, że zmiany klimatu bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo wodne Europy. Coraz częściej występujące fale upałów, długotrwałe susze, gwałtowne powodzie czy pożary lasów powodują nie tylko straty środowiskowe, ale również zagrożenia dla gospodarki, rolnictwa oraz infrastruktury krytycznej.
Przeczytaj też: Green Podcast, a w nim reforma ETS i cała prawda o wiatrakach na Bałtyku
Dlatego celem sojuszu jest wzmocnienie roli regionów w budowaniu odporności wodnej poprzez m.in. rozwój zintegrowanego zarządzania zasobami wodnymi, zwiększanie retencji, inwestowanie w błękitno-zieloną infrastrukturę, upowszechnianie rozwiązań opartych na przyrodzie (Nature-based Solutions), wymianę wiedzy i dobrych praktyk pomiędzy regionami Europy, lepszą koordynację działań pomiędzy administracją europejską, krajową, regionalną i lokalną.
Polska aktywnie uczestniczy w pracach sojuszu od momentu jego powstania. Jednym z regionów założycielskich jest Wielkopolska, która od lat należy do najbardziej narażonych na skutki suszy obszarów kraju.
Do europejskiej inicjatywy dołączył również Samorząd Województwa Dolnośląskiego, reprezentowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego oraz Instytut Rozwoju Terytorialnego. Oznacza to dalsze wzmocnienie udziału polskich regionów w tworzeniu europejskiej polityki dotyczącej bezpieczeństwa wodnego oraz adaptacji do zmian klimatu.
Przeczytaj też: Czerwcowe upały zebrały tragiczne żniwo w Europie
Dołączenie Dolnego Śląska do sojuszu ma wymiar praktyczny. Region od lat realizuje działania związane z adaptacją do zmian klimatu, gospodarowaniem wodami opadowymi oraz rozwojem błękitno-zielonej infrastruktury. Jak podkreśla Instytut Rozwoju Terytorialnego, udział w europejskiej sieci umożliwi dostęp do międzynarodowej wymiany wiedzy, wspólnych projektów oraz skuteczniejsze pozyskiwanie środków na inwestycje zwiększające odporność na susze i powodzie. Współpraca ma również pomóc w wypracowaniu rozwiązań odpowiadających na wyzwania specyficzne dla regionów dorzecza Odry oraz wzmacniać rolę samorządów w kształtowaniu europejskiej polityki wodnej.
Kierunek wyznaczany przez europejski sojusz jest zbieżny z pracami prowadzonymi w Polsce przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Resort przygotowuje model koordynacji działań retencyjnych w układzie dorzeczy, którego celem jest stworzenie mechanizmu finansowania wspierającego wspólne przedsięwzięcia wielu partnerów.
Zakładany model ma integrować działania administracji rządowej i samorządowej, Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Lasów Państwowych, rolników, przedsiębiorców oraz organizacji społecznych. Celem jest takie planowanie inwestycji retencyjnych, aby wzajemnie się uzupełniały i przynosiły trwałe efekty dla bezpieczeństwa wodnego całych zlewni.
Przykładem takiego podejścia jest podpisany w kwietniu 2026 r. list intencyjny dotyczący poprawy retencji i bezpieczeństwa wodnego w Wielkopolsce. Porozumienie połączyło administrację rządową, samorządową, instytucje odpowiedzialne za gospodarkę wodną oraz środowisko naukowe wokół wspólnego celu przeciwdziałania skutkom suszy.
Z kolei dołączenie do europejskiego sojuszu jest szczególnie istotne z perspektywy Dolnego Śląska. Około 5 proc. powierzchni województwa, zamieszkiwanej przez 15 proc. mieszkańców, pozostaje zagrożone powodzią, a jednocześnie aż 73 proc. regionu jest narażone na silne i ekstremalne zjawiska suszy. Dzięki temu region doświadcza jednocześnie dwóch przeciwstawnych skutków zmian klimatu – niedoboru i nadmiaru wody.
Eksperci zwracają uwagę, że odporność wodna nie wynika wyłącznie z budowy kolejnych zbiorników retencyjnych czy modernizacji infrastruktury hydrotechnicznej. Coraz większy nacisk kładzie się na zarządzanie wodą w skali całych dorzeczy, obejmujące renaturyzację rzek, odbudowę mokradeł, zwiększanie retencji krajobrazowej oraz lepszą koordynację wszystkich uczestników procesu gospodarowania wodą.
Takie podejście znajduje odzwierciedlenie również w przygotowywanej przez Komisję Europejską Strategii Odporności Wodnej (European Water Resilience Strategy), która zakłada silniejsze zaangażowanie regionów oraz wdrażanie zasady „resilience by design” przy planowaniu inwestycji i rozwoju przestrzennego.
Przeczytaj też: Wyspa Estyjska, co warto wiedzieć o tym projekcie
Rosnąca aktywność polskich regionów w europejskich inicjatywach pokazuje, że budowanie bezpieczeństwa wodnego coraz częściej postrzegane jest nie jako pojedynczy projekt infrastrukturalny, lecz jako długofalowy proces wymagający współpracy administracji, nauki, biznesu i mieszkańców. W obliczu postępujących zmian klimatu właśnie takie zintegrowane podejście może stać się jednym z najważniejszych elementów skutecznej adaptacji zarówno w Polsce, jak i w całej Europie.
Zdj. AR