Partnerzy strategiczni
Orlen
Ustawa dla oszukanych w Czystym Powietrzu. Rząd zdejmie z ludzi dług po oszustach

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o pomocy beneficjentom programu Czyste Powietrze poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców. Koszty oszustw pokryje budżet, a nie rodziny, które padły ofiarą nieuczciwych firm

Chodzi o ludzi, którzy przekazali pieniądze na termomodernizację firmie działającej w ich imieniu, a ta zniknęła, sfałszowała dokumenty albo zwyczajnie nie wykonała swojej pracy – na mocy dotychczasowych przepisów to beneficjenci, a nie oszuści, mieliby w takich przypadkach zwracać dotację.

Przeczytaj też: Europa odjeżdża na prądzie

Sprawa dotyczy umów zawartych na starych zasadach programu, obowiązujących od 15 lipca 2022 r. do 28 listopada 2024 r. W tamtym modelu inwestycję często organizował pełnomocnik właściciela domu, a środki z zaliczki trafiały bezpośrednio do wykonawcy, zanim prace w ogóle ruszyły. Kontrole ujawniły przypadki wprowadzania beneficjentów w błąd, fałszowania podpisów, zawyżania kosztów, niewykonania części prac albo wykonania ich niewłaściwie oraz nierozliczania pobranych zaliczek. Część firm ogłaszała upadłość już po odebraniu pieniędzy. Obowiązek zwrotu zostawał wtedy po stronie właściciela domu, nawet jeśli sam padł ofiarą oszustwa.

Skala nie jest symboliczna. Liczba umów z nierozliczonymi zaliczkami przekracza 8 tysięcy, a łączna kwota tych zaliczek to około 285 mln zł. Sprawami zajmują się już prokuratura i policja – łącznie Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zgłosiły 630 przypadków nieprawidłowości (403 dotyczą umów finansowanych z KPO, 231 – ze środków FEnIKS).

Co proponuje ustawa

Projekt przewiduje cztery formy pomocy dla poszkodowanych beneficjentów i ich spadkobierców. Beneficjent będzie mógł zawnioskować o zawieszenie spłaty należności od momentu wszczęcia postępowania karnego wobec wykonawcy, który nie zrealizował umowy, aż do prawomocnego zakończenia. WFOŚiGW zyskają też możliwość tymczasowego wstrzymania dochodzenia należności jeszcze przed formalnym wnioskiem o zawieszenie, jeśli nieprawidłowości są bardzo prawdopodobne. W określonych przypadkach przewidziano ulgę w spłacie, a nawet całkowite zwolnienie z obowiązku zwrotu dofinansowania – gdy nieprawidłowości powstały bez winy beneficjenta.

Ustawa nie ogranicza się do umów z lat 2022–2024. Obejmie też część wcześniejszych wniosków, jeśli umowy zostały później aneksowane w sposób przenoszący na beneficjenta ten sam mechanizm – wypłatę środków bezpośrednio na konto wykonawcy.

Dla nieuczciwych firm projekt oprócz zwrotu pieniędzy przewiduje też pięcioletni zakaz udziału w programie dla wykonawców skazanych za przestępstwa na szkodę beneficjentów. Jednocześnie autorzy ustawy przewidują, że państwo nie zrezygnuje z odzyskania środków – zamiast od oszukanych gospodarstw domowych, dług ma być ściągany bezpośrednio od wykonawców – sprawców.

Ile to będzie kosztować

Resort klimatu szacuje koszt wsparcia w perspektywie dekady na ponad 550 mln zł. Ciężar finansowy ma zostać przeniesiony z osób fizycznych na państwo i na nierzetelne podmioty gospodarcze – to znaczy, że koszty oszustw pokryje budżet, a nie rodziny, które padły ofiarą nieuczciwych firm.

Projekt nie przeszedł konsultacji bez zastrzeżeń. Jeden z Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska kwestionował objęcie pomocą spadkobierców na tych samych zasadach co samych beneficjentów, wskazując na ryzyko naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa – ta uwaga nie została uwzględniona w finalnej wersji. Ostrzejszy sprzeciw zgłosiły organizacje reprezentujące firmy wykonawcze, w tym Stowarzyszenie Czystego Powietrza i Energii oraz Związek Pracodawców Programu Czyste Powietrze.

Co to oznacza dla beneficjentów

Dla właściciela domu, który ocenia, że padł ofiarą wykonawcy, kluczowy jest pierwszy krok formalny, czyli zgłoszenie sprawy jako przestępstwa. Zawieszenie spłaty jest w projekcie powiązane z wszczęciem postępowania karnego, więc samo złożenie skargi do funduszu bez zawiadomienia organów ścigania nie uruchamia ochrony przewidzianej ustawą.

Przeczytaj też: Upały wystawiły energetykę na próbę

Projekt trafił do dalszych prac. Jego ostateczny kształt – w tym szczegółowe warunki umorzenia i terminy na złożenie wniosku – może się jeszcze zmienić na etapie prac legislacyjnych, więc osoby w tej sytuacji powinny na bieżąco sprawdzać komunikaty NFOŚiGW i właściwego wojewódzkiego funduszu. O postępach prac będziemy też informować w green-news.pl.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies